coworking-blog

sobota, 1 września 2012

Coworkingowe przedszkole

O zaletach coworkingu napisaliśmy już wiele - że oferuje niezawodną infrastrukturę biurową, że motywuje do pracy, że pomaga rozwiązywać problemy i pozwala nawiązywać kontakty. Sami zaś korzystający z biur coworkingowych jako ich największą zaletę najczęściej wymieniają możliwość oddzielenia sfery zawodowej od prywatnej. No właśnie - a co z tymi, którzy nie mogą tych sfer oddzielić?

coworkingowe przedszkole, czyli coworking i opieka nad dzieckiem
Foto:

Mowa o młodych mamach - choć i tata nie jest obecnie wyjątkiem, które mają na wychowaniu małe dzieci. Gdy minie już pierwszy, niemowlęcy okres szczęśliwej i wytężonej opieki wiele z nich z przyjemnością wróciłoby do swej pracy zawodowej, zwłaszcza, że elastyczne formy etatowej pracy zdalnej (czasem), czy własny biznes (częściej) technicznie to umożliwiają. Cóż z tego jednak, kiedy w domu poważnie pracować nie sposób (wszyscy znamy mankamenty pracy w domu), a zabranie dziecka do zwykłego biura coworkingowego - choćby najbardziej luźnego, nie wchodzi przecież w rachubę... Jak więc połączyć pracę zawodową z opieką nad dzieckiem? Połączyć biuro z przedszkolem.

Pomysł, choć w pierwszej chwili może wydawać się nieco szalony jest naszym zdaniem więcej niż ciekawy. Jest absolutnie logiczny! Oczywiście z uwagi na wysokie wymagania prawne i idące za tym koszty nie można tak na prawdę mówić o przedszkolu. W grę wchodzi raczej punkt czasowej opieki nad dziećmi, oferujący zabawę pod fachową opieką - ale bez aspiracji do zastępowania przedszkola z całą jego edukacyjną i żywieniową organizacją. Chodzi o zapewnienie od czasu do czasu paru godzin spokojnej pracy rodzica i równocześnie bezpiecznej zabawy dziecka. Z jednej strony wyciszona, klubowo-biurowa atmosfera pracy z pełną infrastrukturą, z drugiej śmiech, zabawa, klocki i pluszowe misie. Bezcenne chwile skupienia mamy/taty na końcowym raporcie, przygotowanie umowy, oferty lub prezentacji, czy wreszcie biznesowe spotkanie w coworkingowej sali konferencyjnej. A i na kontakt z innym użytkownikiem biura znajdzie się zapewne chwila przy kawie. Za ścianą zaś bezpieczna i radosna zabawa, również zapewniająca nawiązywanie kontaktów. Idealne połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Jak bardzo coworking pomóc może w godzeniu pracy i życia rodzinnego możesz dowiedzieć się z dyskusji w programie szczecińskiej TVP "Aktywni rodzice" (po reportażu z zaprzyjaźnionego poznańskiego biura coworkingowego).

Za granicą istnieje kilka tego rodzaju miejsc. Pierwowzorem jest amerykańskie (jakżeby by inaczej:) biuro-przedszkole Cubes&Crayons. Bliżej nas znajdziemy londyńskie Third Door, czy kilka miejsc w Niemczech. Natknęliśmy się nawet na tokijskie miejsce HatchCowork. Szersze omówienie tematu i zasad działania takich miejsc znajdziecie w obszernym tekście niemieckiego magazynu coworkingowego deskmag.

Czy ktoś odważy się utworzyć takie miejsce nad Wisłą?




Podobny wpis:
Work life balance

5 komentarzy:

  1. Właśnie pracujemy nas tym aby otworzyć rodzicielskie biuro co-workingowe w Poznaniu.
    www.ci-sza.pl - zapraszamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawa za odwagę! Wparcie miasta - jeśli uda się go pozyskać to rzeczywiście doskonała droga przy tak trudnym - naszym zdaniem - projekcie. Trzymamy więc kciuki i czekamy na wieści!

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dwóch lat działa - ciągle działa! - coworkingowe przedszkole o wiele mówiącej nazwie "mambiuro"na warszawskiej Saskiej Kępie. Jest całkiem wygodne miejsce do pracy, pełne biurowe wyposażenie a obok sala dla dzieci z opiekunką. https://www.facebook.com/MAMbiurko

    OdpowiedzUsuń
  4. W tej chwili jest już kilka takich przedszkoli w Polsce. Uważam, że jest to doskonały pomysł. Szkoda , że jest ich tak mało. Mam nadzieję, że coś drgnie na tym polu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszamy do biura co-workingowego Cotton Mill w Łodzi. :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum