środa, 7 lutego 2024

Takie rzeczy tylko w... Stanach - katolicki coworking

 

Na przestrzeni dwóch dekad widzieliśmy już różne wariacje na temat wspólnych przestrzeni pracy, a sama idea zaowocowała funkcjonowaniem tysięcy miejsc na całym świecie. W regionach gdzie coworkingów są dziesiątki spotkać można profilowanie użytkowników wg ich zawodów i branż. Całkiem niespodziewanie okazuje się, że wiara również może stać się podstawą wspólnoty biurowej.




katolicki coworking
fot:oel
 

Ora et Labora, czyli benedyktyńska sentencja módlcie się i pracujcie to motto i nazwa przestrzeni coworkingowej w amerykańskim stanie Kansas na przedmieściach Witchita (zobacz stronę OELcoworking). Miejsce oferuje tzw. gorące biurka (hot-desk) dostępne w miesięcznym abonamencie oraz biurka dedykowane, a także sale spotkań i całą biurową infrastrukturę czyli wszystko co typowe dla coworkingu. To co wyróżnia to miejsce to wspólna modlitwa – odprawia się tu nabożeństwa poranne, a także Msze. Do dyspozycji pracujących osób zawsze pozostaje kaplica. Wspólnym mianownikiem społeczności jest nie tylko chęć i potrzeba wyjścia z pracą z domu ale wspólne, katolickie wartości co pozwala lepiej się rozumieć.

To nie jedyna katolicka przestrzeń pracy. Zobacz coworking 4:8  w Columbus czy Numa Space również w stanie Ohio, a także inne w Denver, czy w Minneapolis. Dziś coworking nie jedną ma twarz i nie jedno imię. Oparcie o wspólne interesy czy zainteresowania ułatwia budowanie społeczności coworkingu i nierzadko jest wykorzystywane w tym celu, wspólne wartości łączą jeszcze bardziej i choć wiara w kontekście pracy nie jest wartością oczywistą, to z z pewnością silnie jednoczącą. A przecież w coworkingu to właśnie społeczność jest motorem napędowym, zatem koncept pozornie nieoczywisty ma wiele sensu.

Jednak takie rzeczy tylko w USA. W europie nie udało się nam znaleźć coworkingu, który w tak bezpośredni sposób odwoływałby się do wiary. A ty, znasz takie miejsce?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum